Dubrownik – Chorwacja

Mówi się, że to perła Chorwacji, że nie ma piękniejszego miejsca, że zachwyci każdego. Prawda, ale tylko do godzin 10.00 – 11.00. Potem Dubrownik zalewa fala tłumu i upału, przed którymi nie można się ukryć.

W tym roku odwiedziłam to miasto bardzo wcześnie. Pobudka o 5.00 rano okazała się świetnym pomysłem, chociaż przeklinałam budzik, gdy dzwonił. O 8.00 szukaliśmy już miejsca na parkingu w Dubrowniku, a uwierzcie mi, że jego znalezienie to nie jest łatwe zadanie.

Im bliżej Starego Miasta, tym możliwość manewrów samochodem maleje. Wąskie uliczki szybko zapełniają się autami, a dzieje się tak, ponieważ publiczny parking podziemny, który został zbudowany, by rozładować ruch w mieście, jest kosmicznie drogi. Cena za dzień w lipcu i sierpniu to Czytaj dalej