TOP 5 tourist attractions in Rome

Mówi się o nim Wieczne Miasto, słoneczna stolica Włoch, Miasto Siedmiu Wzgórz… Rzym, bo o nim mowa, należy odwiedzić przynajmniej raz w życiu. Dlaczego? Poniżej znajdziecie na to 5 dobrych powodów.

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

TOP 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Postanowiłam zrobić dla was zestawienie typu TOP 5. Moim numerem jeden jest…

1. BAZYLIKA ŚW. PIOTRA

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

To jeden z największych kościołów na świecie, który robi niesamowite wrażenie na każdym turyście. Rok wcześniej mówiłam moim znajomym, że biały meczet w Abu Dhabi to jedna z niewielu świątyń, która powaliła mnie swoim rozmachem i wykonaniem na kolana. Okazuje się, że mamy w świecie chrześcijańskim równie piękną świątynię, która choć wybudowana została w zupełnie innym stylu i jest dużo starsza (budowę rozpoczęto w 1506 r.), może śmiało konkurować z młodszym meczetem przepychem.

Bazylika św. Piotra stoi na miejscu Cyrku Nerona, w którym zamęczono wielu chrześcijan. Na jego terenie ukrzyżowano, a następnie pochowano również św. Piotra. Jego grób od początku był miejscem kultu i postawiono na nim małą, skromną świątynię, która osiągnęła przez wieki obecny wygląd. Grób św. Piotra znajduje się obecnie w centralnym miejscu bazyliki, pod wielkim baldachimem wykonanym z brązu.

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Ważnym miejscem dla wielu ludzi z całego świata jest grób Jana Pawła II, który znajduje się obecnie w Kaplicy Świętego Sebastiana Bazyliki Świętego Piotra, w prawej nawie kościoła. Przystaje i modli się tam bardzo wielu turystów. Trumna papieża Polaka znajduje się na lewo od Piety – dzieła Michała Anioła. Jest to kolejny z bardzo ważnych eksponatów znajdujących się we wnętrzu bazyliki.

Wstęp do Bazyliki św. Piotra jest bezpłatny. Niedogodnością jest długa kolejka do wejścia.

2. KOLOSEUM, FORUM ROMANUM I WZGÓRZE PALATYN

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Jeden bilet wstępu, a dostarczy wam rozrywki na cały dzień. Ta dobrze przemyślana strategia sprawia, że wiele osób decyduje się na zwiedzanie Koloseum i Forum Romanum i… dobrze robi, bo to miejsca, które trzeba  w Rzymie zobaczyć.

Bilety wstępu możecie kupić na miejscu (12 EUR – bilet normalny; 7,5 EUR – bilet od 18. do 25. roku życia; wejście bezpłatne – do 18. roku życia) albo zapłacić na bilet online, dzięki czemu nie będziecie musieli czekać w kolejce, ale będzie on wtedy droższy (dodatkowe opłaty i przewalutowanie). Możecie również skorzystać z Roma Pass, zniżkowej karty, w której dwa pierwsze wejścia do muzeów są bezpłatne.

Amfiteatr Flawiuszów, popularnie zwany Koloseum, to budowla wysokości prawie 50 metrów, która mogła pomieścić około 75 000 ludzi. Arena ta używana była do walk gladiatorów, polowań, a także bitew morskich, zwanych naumachie. Najbardziej zjawiskowa z walk miała miejsce za czasów Tytusa. Odbyła się wtedy w Koloseum rekonstrukcja bitwy morskiej między Koryntem a Korkyrą, w której wzięło udział 3000 ludzi.

Warto poczytać tabliczki, której znajdują się na trasie zwiedzania amfiteatru, ponieważ znajduje się na nich sporo informacji o dziejach Koloseum, ale również o zachowaniu publiczności czy życiu gladiatorów.

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Po zwiedzaniu pierwszej budowli, warto przejść się na Forum Romanum. To obszar, który był świadkiem przemian Rzymu i przez bardzo długi czas był jego centrum religijnym i handlowym. Stało tu wiele świątyń, był plac targowy i liczne sklepy. Gdy rozpoczął się upadek cesarstwa, Forum Romanum zostało zniszczone przez Gotów (410 r. n.e.) i Wandalów (455 r. n.e). Po pewnym czasie, obszar ten zupełnie opustoszał i dopiero na początku XX w. rozpoczęto wykopaliska, których rezultaty możemy oglądać dziś.

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Na Forum Romanum można poczuć się jak w starożytnym Rzymie, ale trzeba mieć bujną wyobraźnię i dobry przewodnik, by zrozumieć znaczenie pozostałości budynków, które kiedyś tętniły życiem.

Trzecia część zwiedzania obejmuje wzgórze Palatyn, z którego można obejrzeć z góry Forum Romanum, ale również Rzym. Warto tam pospacerować i przyjrzeć się najstarszym pozostałościom osadnictwa rzymskiego. Na wzgórzu stały domy prywatne, m.in. Cycerona czy Tyberiusza Grakchusa, a następnie Palatyn stał się rezydencją cesarzy rzymskich.

3. KAPITOL I MUZEUM KAPITOLIŃSKIE

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Nie wszyscy kochają muzea, ale to należy do tych przyjemnych. Muzeum Kapitolińskie obchodzi się w około 2 godziny, a jego głównym eksponatem jest wilczyca kapitolińska, czyli znana na całym świecie rzeźba zwierzęcia, które karmi dwóch chłopaków. To od niej wzięła się legenda o Romulusie i Remusie, którzy założyli Rzym. Postacie dziecięce zostały dołożone do wilczycy 10 wieków po jej stworzeniu, w XV wieku, o czym wie niewiele osób.

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Muzeum usytuowane na najświętszym ze wzgórz Rzymu, na którego szczycie znajduje się Piazza del Campidoglio (inaczej Plac Kapitolu). Plac jest dziełem Michała Anioła, który zaprojektował, m.in wzór z elips i wolut na jego szarej nawierzchni. W centralnym miejscu placu stoi obecnie kopia konnego posągu Marka Aureliusza, zaś oryginał można obejrzeć we wnętrzu muzeum.

Bilety wstępu to koszt 15 EUR (bilet normalny) lub 13 EUR (bilet ulgowy). Więcej informacji znajdziecie tutaj. W tym muzeum również działa Roma Pass.

4. KOPUŁA BAZYLIKI ŚW. PIOTRA W WATYKANIE – WEJŚCIE NA DACH BAZYLIKI

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Na pewno kojarzycie wspaniały widok na Rzym wraz z placem św. Piotra? Myślę, że warto zobaczyć go na żywo. Wymaga to niewielkich nakładów finansowych, za to bardzo dużych nakładów fizycznych. Jeżeli wybierzecie możliwość podjechania na poziom tarasów windą, zapłacicie za bilet 7 EUR (ominiecie trochę ponad połowę schodów, przy czym jest to lżejsza część trasy…), a jeżeli przejdziecie całą trasę na piechotę to będzie was to kosztowało 5 EUR. Uważam, że nie ma potrzeby dopłacania za windę, o ile jesteście zdrowi i macie dwie nogi. Musicie się tylko przygotować na dosyć długą wycieczkę do góry po schodach.

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Kopuła została zaprojektowana przez Michała Anioła, ale nie została przez niego dokończona z powodu jego śmierci. Na górę prowadzi 551 schodków, przy czym po drodze będziecie mogli obejrzeć środek bazyliki św. Piotra z góry, a w drodze powrotnej pochodzicie po dachu tej świątyni. Warto podejść do rzeźb znajdujących się blisko placu św. Piotra, ponieważ dopiero z perspektywy dachu widać jak są wysokie i piękne.

5. MUZEA WATYKAŃSKIE

Top 5 turystycznych atrakcji w Rzymie

Michelangelo [Public domain], via Wikimedia Commons

Jeżeli widzieliście Luwr, to niewiele was już zaskoczy w Muzeach Watykańskich. Najważniejsza ich atrakcja to oczywiście Kaplica Sykstyńska. To tu odbywają się konklawe, czyli wybory nowego papieża. Miejsce to na pierwszy rzut oka nie robi większego wrażenia, ale zyskuje przy dłuższym oglądaniu.

Nie dajcie się przepchnąć szybko do wyjścia, wyszukując gdzieś po drodze jeden z najsłynniejszych fresków Michała Anioła – Stworzenie Adama. Zatrzymajcie się i przyjrzyjcie ścianom, sufitowi, pokontemplujcie, a dopiero po dłuższym czasie docenicie tę unikalną kaplicę. Na miejscu nie można robić zdjęć, a ochroniarze co chwila uciszają tłum i jednocześnie nakazują ciągły ruch do wyjścia. Zabija to trochę atmosferę, ale i tak warto zobaczyć Kaplicę Sykstyńską.

Muzea Watykańskie są bardzo drogie i nie mieszczą się w zniżkach jakie oferuje Roma Pass, ponieważ Watykan jest niezależna jednostką administracyjną od Rzymu. Wstęp bez kolejki kosztuje 20 EUR od osoby (bilet normalny). Muzea Watykańskie są nieczynne w niedzielę, poza ostatnią niedzielą w miesiącu.

Czytaj także: TOP bezpłatnych atrakcji w Brukseli

  • http://travelingrockhopper.com Traveling Rockhopper

    Uwielbiam Koloseum! To dla mnie największa atrakcja, choć Rzym rzeczywiście jest wspaniałym miastem.

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Koloseum robi niesamowite wrażenie, szczególnie, gdy zna się historię tego miejsca. Teraz można już spokojnie je oglądać, a pomyśleć, że kiedyś odbywały się tam bitwy morskie albo walki na śmierć i życie…

  • Pingback: Civita di Bagnoregio, czyli miasto na skale...Podróże od Kuchni()

  • Darek Jedzok

    Luwr jest jedyny w swoim rodzaju, ale Muzea Watykańskie też :) To po prostu inna bajka i na pewno warto zrobić sobie pół dnia czasu przynajmniej na pobieżne zwiedzenie najważniejszych ekspozycji – mają wspaniałe kolekcje sztuki renesansu, całe jedno piętro poświęcone kulturze Etrusków… Tak czy owak, Rzym jest niesamowitym miastem i można tam wracać bez końca :)

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Nie zrozum mnie źle, ja bardzo lubię sztukę i ją doceniam, ale tracę cierpliwość, gdy mam przyswoić kilkadziesiąt dzieł w ciągu kilku godzin. Przestaje mnie to bawić, a zaczyna męczyć, dlatego porównałam Muzeum Watykańskie do Luwru, bo w obu się “zmęczyłam” tak samo 😉 Za dużo dobrego na raz!

  • http://www.gadulec.me/ Gadulec

    Byłam we wszystkich 5 miejscach (bo w końcu są one zdecydowanie topowe, jeśli chodzi o Rzym). Bardzo lubię to miasto i włoski styl bycia. Chociaż czasem ich lenistwo i lajtowe podejście do życia mogą irytować :) Za to z ciekawostek – w Rzymie jadałam jedną z najgorszych pizz w swoim życiu…

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Nie jesteś jedyna, mi też się zdarzyło jeść najgorszą pizzę w życiu we Włoszech…, straszne, prawda? Tym razem było lepiej, bo trafiłam do naprawdę świetnych restauracji. Zaraz zaczynam pisać recenzję jednej z nich :)

  • Osmól

    Rzym… byłem chyba 10 lat temu i pamiętam jak przez mgłę. Pamiętam, że spóxniliśmy się do Colloseum i zamknęli nam przed nosem.
    Pamiętam, że stałem w kilometrowej kolejce do muzeum watykańskiego, bo okazało się, że akurat tego dnia wejście było za darmo, a wiadomo, że jak za darmo to tłumy walą nawet przez komin w kaplicy Sykstyńskiej 😉
    Skądinąd sama kaplica zwiedzana z tysiącem innych turystów nie ma tej podniosłości w sobie… Że niby człowiek patrzy w sufit i się zachwyca, ale brak tego “czegoś”, bo jak poczuć owo “coś”, skro wciąz ktoś potrąca, obok gada i rozprasza?
    Reasumując: muszę wrócić do Rzymu :)

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Co do Kaplicy Sykstyńskiej: moje pierwsze wrażenie to rozczarowanie, dopiero po dłuższym czasie, gdy udało mi się dotrzeć na jej środek i zatrzymać na chwilę, zaczęłam ją doceniać. Masz rację, to bardzo przeszkadza, gdy ma się wokół siebie tłum turystów… nie można odetchnąć, a przecież to tak wyjątkowe miejsce…

  • http://www.nadiavstheworld.com/ Nadia vs. the World

    To moje ulubione europejskie miasto! Kocham Rzym :) Muszę wrócić, bo nie zostałam wpuszczona do bazyliki przez mój strój 😉

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Oj, a nie miałaś jakiejś chustki? Nauczyłam się, żeby mieć zawsze coś do przykrycia przy sobie, szczególnie, gdy planuję zwiedzać świątynie. Szkoda, że nie udało ci się tam wejść, ale masz przynajmniej powód, by wrócić! :)

      • http://www.nadiavstheworld.com/ Nadia vs. the World

        No niestety nie miałam. I nie byłam gotowa na czekanie w dłuuugiej kolejce 😉 Wrócę na 100%!

  • http://zamiedzaidalej.blogspot.com Za miedzą i dalej

    Chyba skusiłbym się tylko na widok z dachu bazyliki. Byłem przy Koloseum i w bazylice św. Piotra – pełno ludzi (kwiecień 2014, kanonizacja JP II) i nie zachwyciły mnie za bardzo (zresztą jak większość miejsc w Rzymie). Jak Rzym, to poza szlakiem 😉

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Wydaje mi się jednak, że Rzym po raz pierwszy należy zwiedzić zgodnie ze szlakiem, ponieważ to wyjątkowe miejsce pod względem historycznym i estetycznym. Kanonizacja to był akurat najgorszy czas na zwiedzanie tego miasta, bo pękało w szwach. Osobiście, unikam popularnych miejsc w sezonie, dopiero poza nim można odkryć ich prawdziwy charakter. Za drugim razem to już co innego, można się powłóczyć uliczkami bez celu… :)

  • Pingback: Restauracja Le Lanterne - Rzym - Podróże od kuchniPodróże od Kuchni()

  • Pingback: Happy Swiss! - Podere Il Casale - Podróże od KuchniPodróże od Kuchni()

  • Pingback: Gorące źródła - Cascate del Mulino – ToskaniaPodróże od Kuchni()

  • Pingback: OSTERIA BARBERINI, musisz spróbować ich trufli! - RzymPodróże od Kuchni()