Delicious pancakes!

Amerykanie wymyślili wiele tłustych, bardzo kalorycznych potraw, które potrafią skusić każdego. Hamburgery, frytki, hot-dogi to tylko kilka przykładów tzw. fast foodów. Dzisiaj przedstawię wam jeden z nich, któremu sama, aż wstyd się przyznać, nie potrafię się oprzeć.

Mowa oczywiście o pancakes, potocznie nazywanych w Polsce naleśnikami. Tłumaczenie takie jest poprawne, choć amerykańskie naleśniki nie mają wiele wspólnego z polskimi. Przede wszystkim do ciasta, z którego je następnie wyrabiamy, dodajemy proszek do pieczenia. Dzięki niemu pancakes rosną i stają się bardzo syte. Ich grubość może osiągać nawet 1 cm, a średnica to mniej więcej 10 cm.

Pancakes podawane są głównie na śniadanie, najczęściej układane w kilkuwarstwową wieżę, która następnie polewana jest sosem klonowym! Oczywiście,możecie wybrać inny smak, ponieważ jest wiele rodzajów pancakes. Najpopularniejsze są te polane sosami, np. truskawkowym, malinowym czy jagodowym, ale można je również zamówić ze świeżymi owocami w środku lub dodanymi do masy, z której są wyrabiane.

Najbardziej kaloryczne naleśniki podawane są z wieloma dodatkami i przekładane masą serową lub czekoladą. Ich walory to nie tylko smak, ale również wygląd. Nie znam osoby, która oparłaby się temu daniu :)

Najlepsze pancakes jakie jadłam w życiu podawane są w restauracji IHOP (International House of Pancakes) w Nowym Jorku. Pomimo tego, że jest to sieciówka, dania tam podawane są duże i smaczne. Jeżeli ktoś z was nie lubi słodyczy, może zjeść w IHOP-ie jajecznicę z bekonem i frytkami, ale restauracja ta słynie głównie z amerykańskich naleśników! Rano możecie mieć problem ze znalezieniem w niej wolnego stolika, więc warto zarezerwować go wcześniej. Jednak, jeżeli jesteście już na miejscu, poczekajcie cierpliwie w kolejce, bo naprawdę warto!

Uwaga! Porcje wydawane w IHOP są baaaaaardzo duże. Dorosły mężczyzna naje się jednym daniem, a naleśniki są tak sycące, że dziecko z pewnością nie da im rady!

Link do strony sieci restauracji IHOP: http://www.ihop.com/, niestety nie podano tam cen, ale średnio porcja pancakes kosztuje koło 8 $.

Czytaj także: 

Christmas Market w Berlinie

.

  • Maja

    Przeczytałam i zgłodniałam 😉
    Chciałam tylko odnieść się do jednej rzeczy. Naleśnik to naleśnik, a pancake to pancake. Nie stawiałabym osobiście między nimi znaku równości i nie starała się za wszelką cenę tłumaczyć amerykańskiego słówka, podczas gdy nie posiada ono u nas swojego odpowiednika 😉
    Pierwsza różnica to wielkość, pancakes są o wiele mniejsze i podaje się je zazwyczaj warstwowo. Po drugie robi się je, w przeciwieństwie do naleśników, z dodatkiem proszku do pieczenia, dzięki czemu mają nawet ponad 1,5 cm grubości. I generalnie podawane są na słodko.
    Z naleśnikami jest troszkę inaczej :) Nie dodaje się do nich proszku do pieczenia, a ich puszystość osiągana jest dzięki dodaniu do ciasta gazowanej wody. Są zdecydowanie większe i można je też, w przeciwieństwie do pancakes’ów, serwować także na słono, chociażby ze szpinakowym farszem.

    Mimo wszystko brawo za cenne rady i uwagi. Super blog, śledzę Twoje wpisy regularnie 😉

    • Marta

      Dziękuję :) – za uwagi, które przydadzą się Czytelnikom i pochwałę, która utwierdza mnie w przekonaniu, że to, co robię, ma sens :)