Villa Neve – Cykl Gościnne Zabytki – Polska

Naprawdę dobrze jest wtedy, gdy jedziesz długo do jakiegoś miejsca i zmęczona marzysz o wieczorze przy kominku z grzanym winem w rękach, a potem to dostajesz. Ciepło – to najlepsze określenie Villi Neve.

Villa Neve - przeszklona weranda, miejsce wieczornych rozmów

Za nami została praca i zatłoczona Warszawa, a przed nami była długa droga w Bieszczady i pasja – odkrywanie nowych miejsc. Niezła perspektywa, szczególnie, że w planach mieliśmy nocleg w Ustrzykach Dolnych, a tam czekał na nas hotel historyczny* – Villa Neve. Właściwie… to my czekaliśmy na tę wizytę, bo uwielbiamy Gościnne Zabytki!

Villa Neve – kamienica z historią

Po północy zawitaliśmy do przybytku i poszliśmy spać. Śniadanie w formie bufetu zjedliśmy z przyjemnością, choć żałowaliśmy, że nie możemy go zjeść w oszklonej werandzie. Potem był czas na zwiedzanie skromnych, ale bardzo przytulnych wnętrz.

Villa Neve - Ustrzyki Dolne

Villa Neve nie przypomina odwiedzanych przez nas wcześniej hoteli historycznych. Kamienica jest niewielka i mieści 12 pokojów oraz jeden apartament (sypialnię i salon), w sumie 29 miejsc noclegowych. Została wybudowana w latach 20. XX wieku. Mieszkała w niej rodzina Niedziochów: Franciszek – kominiarz wraz z żoną – krawcową oraz trójka dzieci. Dalsze losy kamienicy, w tym czasy II wojny światowej, są bardzo słabo udokumentowane. W 1955 roku na parterze budynku utworzono Kolumnę Transportu Sanitarnego, a jej pracowników umieszczono na pozostałych piętrach. Pogotowie i przychodnia musiały cieszyć się dużym wzięciem, ponieważ w latach 1969 – 71 dokonano ich rozbudowy. Powstały wtedy garaże dla karetek, warsztat i myjnia.

Villa Neve - przytulne miejsce w Bieszczadach

Niestety, podobnie jak odbywało się to w innych Gościnnych Zabytkach, villa w latach 90. XX wieku została opuszczona przez ostatnich lokatorów. Pogotowie Ratunkowe przestało w niej funkcjonować w 1987 roku. Powodem pozostawienia budynku był jego zły stan techniczny (możliwość zawalenia stropów) oraz brak ogrzewania. Willa została przejęta przez Skarb Państwa i wystawiona na sprzedaż.

Villa Neve - przed i po renowacji

Po kilku latach budynkiem zainteresował się właściciel firmy budowlanej z Krakowa. Po wstępnych oględzinach okazało się, że kamienicę można uratować i odnowić. Została ona zakupiona w 2004 roku, a następnie nastąpiła renowacja. Remont generalny zakończony został w 2006 roku, a Villa Neve zaczęła funkcjonować na początku 2007 roku. Właścicielką kamienicy i jej opiekunką jest córka dyrektora firmy budowlanej. Zajmuje się nią od ponad 10 lat, a jej pomocnikami są recepcjoniści pracujący w willi od pierwszego dnia.

Wejście do Villi Neve - przed i po renowacji

Ciekawostką jest sposób wybudowania kamienicy. Wygląda na to, że była ona zaplanowana jako bliźniak. Lewa strona budynku (patrząc od przodu) nie ma okien. Z łatwością można by dobudować drugą część. Pytałam o to, ale niestety nie wiadomo czy kiedyś stał tam bliźniaczy budynek.

Kamienica jak na lata 20. XX wieku została zaprojektowana bardzo wymyślnie. Miała liczne balkony i wykusze, co świadczyło o dobrym statusie materialnym właścicieli.

Villa Neve – czasy współczesne

Villa Neve znajduje się w Ustrzykach Dolnych przy ulicy Fabrycznej 9. Obiekt to nie tylko część sypialniana wraz z salą śniadaniową i piękną, drewnianą, przeszkloną werandą, ale również część konferencyjna. Sala, w której odbywają się różnego rodzaju wydarzenia zbiorowe, została zaadoptowana z dawnych garażów, warsztatu i myjni Pogotowia Ratunkowego.

Sala konferencyjna - Villa Neve

Willa nie posiada restauracji, chociaż zaplecze kuchenne jest do tego przystosowane. Nie oznacza to, że nie będziecie mogli tam zjeść śniadania. Jest ono serwowane codziennie rano i uwzględnione w cenie pokoju.

Hotelowe śniadanie - Villa Neve

Wieczorem warto zasiąść na werandzie z kominkiem i poczytać, pokontemplować lub omówić wrażenia z całego dnia. Pamiętajcie, by poprosić w recepcji o wcześniejsze rozpalenie drewna w kominku.

Obsługa hotelowa jest przemiła i zawsze skora do pomocy, o czym przekonaliśmy się w trakcie naszego pobytu w Villi Neve. Warto zapytać o lokalne zabytki, restauracje, ciekawe miejsca przyrodnicze czy szlaki. Z pewnością zostaniecie dobrze pokierowani. W recepcji znajdziecie również mapy okolicy, ulotki ciekawych miejsc ze zniżkami i przydatnymi kontaktami.

Villa jest psiolubna i otwarta na przyjmowanie zwierząt domowych, o ile zgłosimy ich pobyt w trakcie rezerwacji. Na miejscu możemy skorzystać z wielu zniżek, m.in. z kartą Benefit czy Travel Profit. Istnieje możliwość przygotowania grilla w cenie pobytu.

Choć Villa Neve jest niewielkim pensjonatem, to sprosta na pewno wielu waszym oczekiwaniom. Domowa atmosfera panująca na miejscu jest naturalna, niewymuszona i prawdziwa. Moim zdaniem to właśnie to cechuje Gościnne Zabytki.

Villa Neve jest pięknie przystrojona. Na zdjęciu świece :)

* Villa Neve nie ma oficjalnie statusu hotelu, ale używam tej nazwy ze względu na to, że willa należy do zbioru hoteli historycznych lub inaczej Gościnnych Zabytków jakie opisuję na blogu.

Okoliczne atrakcje:

  • Przemyśl i Muzeum Dzwonów i Fajek
  • Sanok i Muzeum Historyczne ze wspaniałym zbiorek zdjęć i obrazów Zdzisława Beksińskiego
  • Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku – największy skansen w Polsce
  • Zamek w Krasiczynie
  • Góry Bieszczady

Miejsca noclegowe w Villi Neve lub innym Gościnnym Zabytku możesz zarezerwować tutaj:



Booking.com

Spodobała Ci się ta recenzja, a może byłeś już w Villi Neve? Zapraszam do podzielenia się Twoją opinią w komentarzu tu lub na fanpage’u Podróży od kuchniWięcej informacji o Villi Neve

Czytaj także:

Gościniec Zamkowy – Gościnne Zabytki

Mercure Kraków Stare Miasto – Cykl Gościnne Zabytki

Przykład hotelowych pyszności - Villa Neve

Widok z okna na Bieszczady - Villa Neve

  • http://pokularna.pl Pokularna

    I aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam w Bieszczadach :) Trzeba to nadrobić!

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Nie martw się, ja w Bieszczadach też byłam po raz pierwszy w tym roku. Zwykle tylko gdzieś obok zajeżdżałam 😉

  • http://notaboringlife.com/ Natalia Jaranowska

    Fantastycznie! Nic tylko rzucić wszystko i jechać w Bieszczady!

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Heh, można i tak :)

  • http://asertywnamama.pl/ Magdalena / AsertywnaMama.pl

    ale urocze miejsce! dawno nie byłam w Ustrzykach Dolnych – widzę, że sporo się zmieniło

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Ja byłam po raz pierwszy, więc nie wypowiadam się o różnicach, za to miejsce polecam. Jest na mapie tego miasta od ponad 10 lat :)

  • Ines Ormańczyk

    Hm… Bardzo ciekawy temat, opisany w interesujący sposób. Faktycznie – nawiązując do komentarzy poniżej – nic tylko „Rzucić te Bieszczady i wyjechać w to wszystko”, cytując z kolei Chatę Wuja Freda.

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Bardzo dziękuję! :) Ciekawe przekształcenie znanego powiedzenia, nie znałam go 😉

  • Dubainotes.com Zycie w Dubaju

    Jak pieknie! Az zatesknilam za Polska! Jak tylko sie bede wybierac to z pewnoscia skorzystam z podpowiedzi tutaj. Trzymaj sie! Scikam mocno!

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Polecam gorąco i również pozdrawiam :)

  • https://www.romanticvagabonds.com Romantic Vagabonds

    Pięknie została odnowiona willa, lubimy takie klimaty! No to może w Bieszczady? Trochę daleko, ale dobry pomysł :-)

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Góry to zawsze dobry pomysł, szczególnie, gdy nocuje się w takim hotelu :)

  • Krystian

    Fajnie jest spać w jakimś klimatycznym miejscu z historią. Moim chyba najdziwniejszym historycznie miejscem w którym spałem była plebania w kościele w Świdnicy 😀 dziwna sprawa, ale jak myślę o tej sprawie to do dziś przechodzi mnie dreszcz :)

  • Marta Knasiecka

    Wygląda świetnie :) W Polsce jest masa fantastycznych, klimatycznych miejsc. Szkoda tylko, że tak ciężko je znaleźć…

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      No właśnie, czasem ciężko do nich trafić, ale od czego są blogerzy, prawda? :)

  • Paryska Nabierka

    Uwielbiam takie miejsca z dusza i historia.

  • http://www.crazyecogirl.pl/ Crazyecogirl

    Fajnie napisane i bardzo ciekawa historia Villi. Jestem ciekawa jak funkcjonowała podczas II wojny… Jestem ciekawa czy ma ktoś na ten temat wiedzę…Pozdrawiam

  • https://tesko.biz/ Tesko.biz

    Bardzo ładnie się teraz prezentuje. Fajnie, żeby wszystkie zabytki w Polsce były tak odrestaurowane :)