Prosto z targu – Warszawa

Dziś przedstawię wam nowy koncept restauracji La Rotisserie. Kucharz – Paweł Oszczyk – zaprosił mnie na ucztę, na którą ty też możesz sobie pozwolić. Smacznego!

DSC06181

La Rotisserie to restauracja, która znajduje się w Hotelu Le Regina. Jej Szefem Kuchni jest Paweł Oszczyk, który tworzył restaurację od początku jej istnienia. Prosto z targu to jego pomysł na menu, które będzie zmieniać się co tydzeń. Główną ideą lunchu jest przygotowywanie dań z produktów sezonowych.

Klienci mają do wyboru 2 lub 3 spośród pięciu dostępnych dań. Opcja mniejsza kosztuje 78 zł, zaś większa 88 zł. Prosto z targu zadebiutowało w poniedziałek 30 marca, więc dania, które zaprezentowane są na fotografiach, obowiązują do końca tego tygodnia. Wstęp do restauracji ma każdy, nie tylko goście hotelowi.

Osobiście najbardziej smakowały mi pieczona polędwica cielęca, która podana była z młodą marchwią, kolendrą i pieprzem tasmańskim oraz kremowa zupa z białych szparagów z jajkiem, pastrami z kaczki i truflą. Wszystkie dania były podane w artystyczny sposób i aż szkoda było je jeść 😉

Menu Prosto z targu obowiązuje od poniedziałku do soboty w godzinach od 12.00 do 17.00.

Uwaga! Menu dla dzieci do dwunastego roku życia kosztuje połowę podstawowej ceny każdego zestawu.

Więcej informacji: http://www.rotisserierestaurant.com.pl/pl/lunch-biznesowy-s9

DSC06190DSC06180DSC06174DSC06170DSC06185

  • http://annaeverywhere.com/ Anna

    Wow to jedzenie wyglada super! Co to jest takie ciemne na rabarbarze na ostatnim zdjeciu?

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      To czekolada imitująca ziemię! Też się nad tym zastanawiałam 😉

  • http://whereisjuli.com Julia

    Burczy mi w brzuchu. Spisałaś się. :)

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Dziękuję :)

  • http://www.wapniakiwdrodze.blogspot.com Wapniaki Wdrodze

    A mają opcję wegetariańską? 😉

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Mają, bo jedna dziewczyna miała specjalnie przygotowywane dania, bo też jest wegetarianką :)

  • Osmól

    Le Regina… Hotel, który z pozoru nie zwraca uwagi, ukryty gdzieś na Nowym Mieście, ukrywa jak widzę więcej niespodzianek niż sądziłem. Do tej pory kojarzył mi się z eventami, które obsługiwałem tam będąc jeszcze studentem, a tu jak się okazuje kusi także kuchnia, która wcale nie jest tak niedostępna.
    Dzięki za informację i rekomendację, daleko nie mam, to całkiem prawdopodobne, że któregoś dnia tam wpadnę nasmakowity deser. Ale na pewno nie do 17 :/ Wtedy grasuję w pracy w Mordorze :)

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      :) Hotel ukrywa jeszcze więcej, ale o tym niedługo! Na razie nie chcę zdradzać szczegółów… :)

  • www.sorryniewracam.pl

    Wszytko wygląda przepysznie i zachęcająco. Szkoda, że menu jest za drogie na kieszeń przeciętnego człowieka. Ale być może na jakąś specjalną okazję;)

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      😉 Zawsze raz można spróbować czegoś innego, a naprawdę warto! :)

  • Pingback: Mamaison Hotel Le Regina Warsaw – Cykl Gościnne ZabytkiPodróże od Kuchni()