Miasto, które nie istnieje – Constanța

Made by Alicja Jasińska

Puste ulice, po których snują się psy. Obdrapane budynki i ruiny kamienic, gdzie nikt od dawna nie mieszka. To nie jest sceneria horrorów, ale miasto, które choć istnieje, właściwie umarło za życia.

[AKTUALIZACJA – 2015 rok – Kasyno zostanie odnowione!]

Constanța (czyt. Konstanca) położona jest na południowym wschodzie Rumunii nad Morzem Czarnym i stanowi drugi, pod względem wielkości, ośrodek miejski w kraju. Dodatkowo poszczycić się może jednym z największych portów w Europie i zabytkami, które nadal zachwycają, choć czasy świetności mają już dawno za sobą. Pomimo ruiny, w jakiej zastaliśmy miasto, odczuliśmy, że Constanța chce żyć. Potrzebuje jedynie kosztownej terapii.

Doświadczyliśmy tego szczególnie, gdy pośród walących się budynków, odnaleźliśmy prawdziwy skarb – Cazinoul (z rum. kasyno). Poczułam się wtedy tak, jak gdybym odkryła w starej skrzyni na strychu biżuterię po mojej babci, ale nie byłby to srebrny cienki łańcuszek, który kiedyś dostała na pamiątkę, tylko ciężki, złoty rodowy naszyjnik wysadzany klejnotami.

Porównałam Kasyno do starej biżuterii, ponieważ w obu przypadkach ich piękno widoczne jest na pierwszy rzut oka. Należy jedynie zadbać, by odzyskały swoją świetność. Kasyno w Constanție doczekało się dofinansowania i przywrócone zostanie dawne oblicze tego miejsca…, a jest do czego wracać. Przed II Wojną Światową było to jedno z najpopularniejszych miejsc hazardowych, do którego przyjeżdżali, często pod przykrywką, gracze z całego świata!

[Kasyna nie można w tej chwili zwiedzać! Poniżej znajdują się moje wrażenia po wizycie i zdjęcia]

Dziś można jedynie sobie wyobrazić sceny z przeszłości. Sala balowa na pewno wypełniona była wystawnie ubranymi kobietami i mężczyznami we frakach, a pokoje, w których grano o duże pieniądze wypełnione były dymem papierosowym. Jeszcze teraz, przechadzając się po zniszczonych salach czy przeglądając się w pozostałych lustrach, ma się wrażenie, że duchy przeszłości przechadzają się dostojnie obok, śmiejąc się z turystów w kaskach, którzy, tak jak ja, czuli, że nie powinni w takim stroju, zwiedzać tego miejsca.

Made by Alicja Jasińska

Warto zwrócić uwagę na ogromny i ciężki żyrandol z białego szkła, który wisi nad schodami prowadzącymi na pierwsze piętro. Nam skojarzył się on z filmem Titanic 😉

Ci, którzy nie widzieli jeszcze kasyna, będą mieli szansę na zobaczenie go w pełnej krasie. Dzięki dofinansowaniu to piękne miejsce odzyska swój blask i to już koło 2017 roku.

Więcej informacji znajdziecie tu: artykuł z 2013 roku i potwierdzenie z 2015.

Czytajcie także:

Spacer po parkach w Bukareszcie

Constanta - piękne kasyno

Made by Alicja Jasińska

Constanta - wnętrze kasyna

Made by Alicja Jasińska

Wnętrza kasyna w Constancie

Made by Alicja Jasińska

Constanta - wnętrze kasyna

Made by Alicja Jasińska

Constanta - wnętrze kasyna

Made by Alicja Jasińska

Constanța - wnętrze kasyna

Made by Alicja Jasińska

  • http://www.wapniakiwdrodze.blogspot.com Wapniaki Wdrodze

    Kasyno wygląda interesująco, masz może więcej zdjęć? Można by tam urządzić jakieś nielegalne gry ;0

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Obiecuję, że dziś poszukam i jak coś jeszcze znajdę, to wstawię do artykułu!

  • http://planetkiwiblog.com Monika Pawłowska-Radzimierska

    Ale geeeenialne miejsce !!! Pewnie, że potrzebuje renowacji, ale klimat tego miejsca musi być niesamowity :) A kasyno mnie rozwaliło – wstawcie więcej zdjęć, please ….To jest jak podróż w czasie !

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      To był jeden z zabytków, które na zawsze pozostają w pamięci….Wstawię zdjęcia, jeżeli tylko jakieś znajdę! Pozdrawiam :)

  • http://biegunwschodni.pl/ Natalia z biegunwschodni.pl

    Dopiero co stamtąd wróciliśmy. Nie zgadzam się, że to miasto nie żyje, że jest puste. Takie wrażenie odnosi się jedynie w obrębie starówki, która jest rzeczywiście jakby porzucona. Natomiast poza nią, tuż za jej murami, kwitnie życie. Wystarczy chociażby udać się w kierunku portu, plaży czy blokowisk po drugiej stronie. Rumuni po prostu nie dbają o zabytki, co da się zauważyć w niemal każdym mieście.

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Opisałam w artykule wrażenia moje i znajomych. Tak zapamiętałam Constantę. Nie było tam nic, ciężko było znaleźć nawet miejsce, żeby zjeść. Może coś się zmieniło od tego czasu. W sumie nawet bym tego chciała, bo to miasto ma duży potencjał. A co do zabytków, to ja się z kolei nie zgodzę, bo wiele rumuńskich miast bardzo dba o swoje dziedzictwo narodowe. Wiem, co mówię, gdyż zjeździłam Rumunię wzdłuż i wszerz, bo byłam tam na Erasmusie :)

  • http://biegunwschodni.pl/ Natalia z biegunwschodni.pl

    A odnośnie kasyna – aktualnie jest już zamknięte na cztery spusty. Nie można wejść do środka.

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      To jest bardzo dobra i zła wiadomość jednocześnie. Dobra, ponieważ nie było tam bezpiecznie. Zła, bo to wspaniałe miejsce i bardzo wam współczuję, że nie mogliście wejść do środka. Oczywiście, zaktualizuję artykuł wieczorem. Naprawdę szkoda, że kasyno zamknęli…. A może jest szansa, że będzie jakiś remont?

  • http://www.lkedzierski.com/ łukasz kędzierski

    Szkoda, że nikt o to nie dba. Pewnie powód jest banalny – brak funduszy na kosztowne odrestaurowanie budynku.

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Tak myślę, bo odnowienie tego kasyna będzie kosztowało krocie… To bardzo unikatowe miejsce, z historią i duszą, których nie można zaprzepaścić przy remoncie.

  • Piotr Czyszpak

    Z tymi kaskami to na poważnie? Ale jajca, zamiast remontować to można dawać kaski turystom żeby zapewnić bezpieczeństwo… szok…

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Na poważnie. Też byłam w szoku… Widocznie sytuacja w środku jeszcze się pogorszyła, bo Natalia napisała, że zostało zamknięte.

  • Miszel

    Cazinou Constanta nie zostało nadal odrestaurowane! Jednak bez wątpienia jest to coś, co nadal (mimo i zniszczenia) niesamowicie wpływa na wyobraźnię. Polecam zobaczyć to na własne oczy a potem poszukać starych fotografii w internecie

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Szkoda, mam nadzieję, że nastąpi jednak ten zapowiadany dzień… :) Masz rację, to kasyno nadal żyje w naszej wyobraźni!