Tradycyjne dania hiszpańskie


Photo by Emilia Bielemuk

Jeżeli byliście w Hiszpanii i nie spróbowaliście choć jednej z niżej opisanych potraw, to znaczy, że macie powód, żeby tam wrócić. Kuchnia hiszpańska jest bardzo smaczna i dosyć tłusta.

Oto kilka jej flagowych dań:

Paella – baza tej potrawy to ryż z szafranem; dzięki tej przyprawie paella ma żółty kolor i charakterystyczny smak! (czasem szafran zastępowany jest tańszymi odpowiednikami, ale wtedy danie to traci walory smakowe). Podawana jest z różnymi dodatkami, począwszy od owoców morza, a na drobiu kończąc. Zwykle w restauracji przynoszona jest na patelni, a goście sami nakładają sobie porcje na talerze. Smakosze powinni spróbować czarnej paelli (inna nazwa – arroz negro), która ma, jak sama nazwa wskazuje, czarny kolor. Uzyskuje się go dzięki naturalnym barwnikom uzyskanym z kalmarów lub mątw, które są nieodłącznym składnikiem arroz negro (hiszp. czarny ryż). Na jednym z blogów wyczytałam, że potrawa ta właściwie nie jest paella, choć, ze względu na podobny wygląd i sposób przygotowania, jest za nią uznawana :)

Gazpacho – ja określiłabym to danie hiszpańskim chłodnikiem. Zupa ta podawana jest na zimno. Jest to miks surowych warzyw z octem i oliwą, który podaje się z reguły z grzankami lub innymi dodatkami (jajka, drobno pokrojony chleb), podawanymi w oddzielnej miseczce. Osobiście gazpacho bardzo mi smakowało. Jadłam jego andaluzyjską wersję (głównym składnikiem są dojrzałe pomidory) i mogę zapewnić, że jest to najlepszy wybór na upalny dzień :)

Tortilla Española – nie ma nic wspólnego z dobrze wam znaną tortillą. To bardzo kaloryczne danie, któremu najbliżej do omletu. Głównymi jego składnikami są jajka połączone z pokrojonymi w plastry ziemniakami. Całość podsmażana jest na oleju, najlepiej na głębokiej patelni. Tortillę tę można podawać jako danie główne lub hiszpańskie tapas. Można do niej dodać cebulę lub ser żółty, a nawet różne rodzaje mięsa lub warzywa. Osobiście wolę tradycyjny omlet, ale zawsze warto spróbować czegoś innego.

A na deser:

Flan – bardzo popularny hiszpański przysmak. Podawany jest na zimno i ma kształt odwróconego naczynia albo pozostaje w formie, w której został wylany (patrz zdjęcie)Jest to rodzaj kremu jajecznego, najczęściej o smaku karmelowym, który przygotowuje się w piekarniku. Dosyć słodki.

Photo by Emilia Bielemuk

Arroz con leche – dosłowne tłumaczenie to ryż na mleku. Deser ten ma kremową konsystencję i jest bardzo aromatyczny (gotowany powinien być ze skórką cytryny i wanilią – przykładowy przepis na stronie: http://mirabelkowy.blogspot.com/2011/04/arroz-con-leche-czyli-mleczny-ryz-z.html).

  • ola

    a kurczak to nie drób? ;-)

    • Marta

      He he, już poprawione :)

  • tomeczek

    Generalnie najlepszą kuchnię ma północ Hiszpanii. Wśród Basków wymienia się mistrzów światowej renomy. Ja osobiście najlepsze, największe i darmowe tapas jadłem w Asturii (też północ). Był to np. gruby omlet ziemniaczany na 5cm, kawał chleba z szynką albo talerz sałatki włoskiej albo talerzyk z kaszanką i ziemniakami. Odnoszę wrażenie, iż w Polsce tradycję gratisowych przystawek obecnie pielęgnują jedynie sprzedawcy kebabów dodający herbatę ew. baklavę gratis. Właśnie chyba dziś zrobię sobie taką przystaweczkę, ale u mnie będą to chrupiące placki ziemniaczane z cukrem ew. delikatnym pińczowskim ketchupem.

    • http://podrozeodkuchni.pl/ Marta

      Północnej kuchni hiszpańskiej jeszcze nie miałam okazji spróbować, ale o tradycji darmowego tapas słyszałam :) Rzeczywiście, szkoda, że w Polsce nie praktykuje się gratisowych przystawek, choć droższe restauracje czasem je podają. Może doczekamy się jeszcze jakieś zmiany? Pozdrawiam i życzę smacznego! :)